Marketing sensoryczny jest obowiązkowym działaniem w różnego rodzaju obiektach handlowych, w których właścicielom sklepów zależy na budowaniu pozytywnego wizerunku zarówno samego miejsca, jak i marki, a także na zwiększeniu sprzedaży.

Do tego celu wykorzystywane są trzy rodzaje działań: audiomarketing, aromamarketing i digital signage. Aby wszystkie elementy współgrały ze sobą, należy ich odpowiednio użyć. Jak? Na to pytanie odpowiadają eksperci z IMS S.A.

Podczas zakupów pragniemy być otoczeni pozytywną atmosferą, na którą składają się między innymi dopasowany zapach, miła obsługa, ciekawa oferta i muzyka pasująca do całości. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, stworzono listę ważnych elementów składających się na tę atmosferę:

Muzyką prosto w serce

Muzyka ma wpływ na zachowanie człowieka, bo wpływa na jego emocje. Dynamiczny, rytmiczny utwór może nas rano pobudzić do działania lepiej niż kubek kawy, a spokojna melodia wieczorem wycisza, relaksuje po dniu pełnym wrażeń. To język rozumiany na całym świecie, bez ograniczeń, źródło największych wzruszeń. Dlatego często dany utwór kojarzy nam się z określonym wydarzeniem, przywołuje wspomnienia.

Audiomarketing jest najstarszą i najczęściej spotykaną formą marketingu sensorycznego. Wykorzystując wiedzę na temat grupy docelowej sklepu, tworzone są specjalne playlisty, dopasowane do klientów. Badając preferencje muzyczne i zwyczaje zakupowe, specjaliści są w stanie stworzyć na tej podstawie cały wizerunek marki, do której klient chętniej i częściej będzie wracał.

IMS: zapach nas otacza, podnieca, odpręża

Węch to drugi zmysł coraz częściej i chętniej wykorzystywany, aby budować klimat zakupów. Codziennie używamy perfum, odświeżaczy w domu i w samochodzie. Podobnie jak z muzyką, wykorzystujemy go, aby poprawić sobie nastrój. Co ciekawe – zapach pamiętamy nawet 50 lat.

– Zapach może wspomagać osiągnięcie sukcesu. Zatrzyma klienta na dłużej w sklepie, przywoła miłe wspomnienia, przyniesie chwile zapomnienia, wywoła ciekawość – bez względu na to jak zadziała na klienta –  jest to bardzo ważny element budowania postrzegania każdego brandu – mówi dla Retailnet.pl Wojciech Grendziński, Wiceprezes Zarządu oraz Dyrektor Handlowy IMS.

A po trzecie…

Przez ostatnie kilka lat digital signage stało się obowiązkowym elementem poprawiającym komunikację z klientem. Zmiany, które wprowadzają sieci w zakresie visual merchandisingu nie mogą się bez niego obyć. Cieszy się ogromnym powodzeniem wśród firm świadomych, że materiały statyczne, takie jak ulotki, bandery, backlighty nie dają wystarczających możliwości eksponowania treści. Wysoka jasność, możliwość szybkich zmian kontentu, długowieczność i coraz lepsza cena nośników digital signage pozwalają na niemożliwy wcześniej kontakt z klientem w samym miejscu sprzedaży. Jeśli klient znalazł się w naszym lokalu, mamy gwarancję, że jest zainteresowany właśnie naszą ofertą. To moment, w którym powinniśmy wykorzystać jego zaangażowanie i zbudować wizerunek jako marki.

Wszystko jest ważne

Każdy człowiek buduje swoją rzeczywistość, badając dzięki dotykowi, wzrokowi i słuchowi, świat jaki go otacza. Budowanie pozytywnych emocji jest bardzo ważne w miejscach, w których klient podejmuje decyzje zakupowe. Ulotne, ale jakże istotne szczegóły takie jak muzyka, zapach czy właściwie dobrany obraz – sprawiają że marka jest rozpoznawalna, wyjątkowa – a co najważniejsze klient pozostaje wobec niej lojalny.

Zapisz się do Newslettera

Partnerzy